Plan szkoleń centralnych dla s.c. zatwierdzony

Jako trener mam swoje własne obserwacje na temat szkoleń. Przede wszystkim obserwuję niekiedy wysyłanie uczestników "z łapanki", podczas gdy osoby zainteresowane nie zawsze są informowane o możliwości uczestnictwa. Dziedzina jest dość specyficzna i od uczestnika szkolenia wymagana jest już na wstępie znajomość określonych narzędzi informatycznych. NIe mówiąc o niezbędnej wiedzy merytorycznej i predyspozycjach analitycznych. Wystarczy na szkoleniu dla zaawansowanych jeden uczestnik, który nie spełnia tych warunków aby zmniejszyć skuteczność tych zajęć dla pozostałych. Im bardziej jednorodna grupa pod kątem poziomu zaawansowania, tym więcej jesteśmy w stanie zrobić. Dlatego - tu do szefów kierujących pracowników na szkolenia - w takich przypadkach nie rzucajcie ludzi od razu na głęboką wodę, bo się zniechęcą. Nikt nie lubi za mocno odstawać od grupy.
Drugi apel: nie wysyłajcie na szkolenia pracowników, którzy nie chcą na nie jechać. To nie musi wynikać z krnąbrności. To może wynikać choćby z tego, że w życiu prywatnym tego człowieka akurat nie jest to dobry moment. Z wysłania na siłę żadna ze stron nie będzie zadowolona...
Podsumowując dygresję: czytajmy warunki wskazane w zaproszeniu i bierzmy pod uwagę potrzeby pracownnika. Zazwyczaj w naszym przypadku (naszym, bo szkolę w duecie z koleżanką) są 2, 3 góra 4 miejsca na województwo i wysyłając kogoś na siłę może odbieramy miejsce komuś, kto skorzystałby znacznie bardziej - ale pracuje w innej jednostce. Sam IPRZ nie może zakładać od razu wybitnie eksperckiej wiedzy, do wszystkiego dochodzi się stopniowo.
Wracając jednak do tematyki szkoleń bardziej ogólnie - to jest świetna okazja do nawiązywania zawodowych kontaktów (networking!!). Przecież najczęściej uczestnicy zajmują się (z grubsza) tym samym, Poznają kolejną osobę, z którą być może będą mogły "przegadać" problem gdy zajdzie taka potrzeba. To rozszerza dostępność do specjalistów poza macierzystą jednostkę. I zdaję sobie sprawę, że szkolenia zewnętrzne tak naprawdę nie są dostępne wszystkim zatrudnionym w urzędach. Stąd na koniec, niezależnie od badań prowadzonych przez Szefa s.c. i Waszych szefów chcę Wam zaproponować ankietę, składającą się z sześciu pytań. Jak zawsze, nieco przewrotnie chcemy sprawdzić, jak wygląda dostępność szkoleń, trafość propozycji w stosunku do potrzeb i samokształcenie vs. inne sposoby nabywania wiedzy.