...za tym co się dzieje dookoła...

A z innych wieści: Red. Radwan doradza co zrobić aby zostać urzędnikiem mianowanym. Kilka dni temu natomiast była ciekawa publikacja odnośnie traktowania tzw. talentów na polskim rynku pracy. Czyli: Polski rynek pracy nie dla talentów. Pracodawcy nie potrafią docenić wartościowych pracowników. Nie jest to obraz budujący. W służbie cywilnej mamy standardy ZZL, które teoretycznie powinny ten problem rozwiązywać, niemniej żadne, nawet najpiękniejsze zapisy w dokumentach nie zadziałają jeśli nie będą stosowane. To samo zresztą dotyczy wszelkich regulacji związanych z kontrolą zarządczą. Wiele razy potwarzałam (i będę powtarzać) że istnienie dokumentów jest dowodem wyłącznie na istnienie tych dokumentów - na nic innego. Papier przyjmie wszystko, a praktyka - to zupełnie inna bajka. A wracając do talentów, to jeśli ktoś jest dobry i doskonale widzi, że jest bezczelnie wykorzystywany i do tego traktowany z góry to najpierw będzie się buntował, a potem... po prostu pójdzie tam, gdzie traktują go lepiej. I jeśli jest dobry, wcale nie będzie musiał szukać. To nie on na tym straci, c'nie?
Media donoszą, że rozważane jest wprowadzenie tzw. jednolitego podatku, czyli pobierania publicznych danin jak: podatków, składek na ubezpieczenie społeczne czy zdrowotne przez jedną instytucję. Taki pomysł pojawiał się już w kampanii wyborczej, różnych ugrupowań. Czyli jeszcze wciąż przed nami KAS a za chwilę może być kolejna rewolucja. Może to pora na wprowadzenie biurek na kółkach. Łatwiej je będzie przemieszczać...
Nie ma dnia, żeby nie było o podatkach. Ekspertom nie bardzo się podoba pomysł konfiskaty rozszerzonej (tu się powtórzę: taka konfiskata będzie miała sens wtedy, kiedy skarbówka będzie szukać beneficjenta. "Słupy" i tak nie mają majątku, a z pustego i Salomon nie naleje), a urzędy są zasypywane donosami. Praca nad analizą na podstawie donosów nie jest miłym zajęciem.
Na koniec przypominam nieśmiało o ankiecie dot. czasu pracy. I przy okazji polecam inną ankietę, przygotowaną przez Ministerstwo Cyfryzacji a dotyczącą potrzeb, oczekiwań i barier dotyczących otwierania danych.
Może następny artykuł będzie miał więcej treści... Przynajmniej się postaram.